Strona 2 z 2

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 4 lip 2017, o 13:09
przez Michal
Witam,

Zgadzam się z przedmówcą, zapewne jak większość.

Poza tym uważam, że na osiedlu mieszkają sympatyczni ludzie, więc trzeba tylko dbać o przyjacielskie relacje.

Co do tych pilotów - i to jest moje osobiste zdanie - to nie chodzi o utrudnianie sobie życia, a zwyczajnie o ograniczenie parkowanych samochodów do liczby odpowiadającej miejscom naziemnym. W przeciwnym razie będziemy mieli samochody parkowane na krawężnikach, trawnikach lub na przejazdach co utrudnia zwyczajnie korzystanie.

Natomiast nie mam nic przeciwko żeby przedyskutować sprawę pilotów gdyby była taka potrzeba.

Pozdrawiam, Michał

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 6 lip 2017, o 16:26
przez znak_drogowy
Dzień dobry,

​rozmawiałem z Panią wczoraj na temat szlabanu i mieszkańców nie posiadających miejsc parkingowych.
Podany przeze mnie nr tel nie działa.
W chwili obecnej nie mam potrzeby podjeżdżania z dzieckiem pod blok, na szczęście żona z dzieckiem jest u teściów i nie muszę go odbierać ze żłobka, a następnie przenosić dziecka przez cały parking, bo właściciele miejsc mają takie widzimisię. Póki co świeci słońce, ale w deszczu niezbyt sympatycznie odbije się to na dziecku. Również jestem mieszkańcem, korzystam z części wspólnej tak samo jak oni.
Proszę jak najszybciej rozwiązać ten problem, bo to utrudnia znacznie codzienne życie.

Jestem przerażony Państwa podejściem do tej sprawy. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak można krótkowzrocznie i samolubinie myśleć, aby podjąć takie decyzje!

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 6 lip 2017, o 22:17
przez daria_przed
Witam,
Kwestia szlabanu i dostepu do wjazdu na osiedle jest dla mnie dziwnym zjawiskiem. Rozumiem, że osoby które wykupiły miejsce mają problem z tym ze inna osoba ktora nie kupila wjeżdza i parkuje jednak wydaje mi się ze wykup miejsca postojowego ma za zadanie zagwarantować wlascicielowi wolne miejsce dla samochodu a nie to zeby inni mieszkancy nie mogli korzystac z parkingu :) moim zdaniem był on przejezdy mimo 10 samochodów wiecej niz ustawa przewiduje. Osobiście nie przeszkadza mi to i moge zostawiac samochod na innym osiedlu nie jest to dla mnie taki problem jak niektórzy mieli nadzieje :) Jak postapić w przypadku osob posiadających jedynie komórke lokatorską? przeciez nie wjeżdzają do niej autem :))) więc po co im dostęp ? mieszkam w bloku który nie posiada komórek :) ale jesli mi wybudują to chętnie ją kupie bede miala 2w1

zastanawia mnie tez :
co w przypadku kiedy bedę potrzebowała pomocy pogotowia? jak karetka ma wjechać? czy moze do mnie nie musi? :)
jesli bede miała zamiar zrobic wieksze zakupy np meble to rozumiem ze przez szlaban przerzucę? :) ok dam radę :)

troche sredniowiecze ale skoro mamy tak ułatwiac sobie wzajemnie sąsiedztwo to tez wezmę sobie tą złotą zasadę do serca :)

pozdrawiam wszystkich bez wyjątku :)

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 7 lip 2017, o 09:29
przez Michal
Witam,

jest dużo sensu w tych wypowiedziach, na pewno trzeba tę kwestię jeszcze raz poruszyć na jakimś zebraniu.

Natomiast co to wjazdu to każdy (chętny) może dostać kluczyk (bodaj za 10 zł) do ręcznego otworzenia bramy, a karetki powinny wjechać bo bramy są tak zaprogramowane że mają się otwierać na sygnał syreny karetki pogotowia.

Pozdrawiam, Michał

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 7 lip 2017, o 14:50
przez znak_drogowy
To może niech szlaban zaprogramują dodatkowo na płacz dziecka oraz szelest reklamówek np. z biedronki (to już ostatnia uszczypliwość, obiecuję ;))
Proszę o podchodzenie do tematów szerzej, a nie skupianie się tylko na czubku swojego nosa. Jesteśmy w końcu wspólnotą, a sztywne podejście w głosowaniu, bo większość tak chce nie jest zawsze najlepszym rozwiązaniem.

W tym temacie problemem jest co innego. Nieposiadający miejsc parkingowych parkują w newralgicznych punktach - stąd oburzenie, które mnie nie dziwi. Zarządca, deweloper nie jest też stroną, która ten problem rozwiąże zwróceniem uwagi czy uchwałą (może być podstawą do dyskusji, na pewno), nie wiem nawet czy w ogóle straż miejska/policja może coś pomóc. Wydaję mi się, że jesteśmy dorosłymi ludźmi i wystarczy porozmawiać między sobą. Nie każdy chodzi na zebrania, nie każdy zagląda na forum, nie każdy nawet czyta uchwały, które dostajemy na mail'a czy drogą pocztową... nie każdy też wykazuje dobrą wolę, ale chwila bezpośredniej rozmowy pewnie dużo by pomogła.

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 12 lip 2017, o 22:29
przez mieszkaniec9
Szanowni,

mam miejsce postojowe na górze i nic nie irytuje mnie bardziej, jak jedno auto z drugim, ustawione w ciągu komunikacyjnym. Prosicie tu wszyscy o wyrozumiałość, o dobre relacje sąsiedzkie. Wszystko fajnie i jestem za. Ale możemy właśnie zaczniemy od siebie? I od nieparkowania w taki sposób, aby innym utrudnić życie? Każdy zna cenę miejsca na górze - 10 tyś. Na dole teraz jest ile? 15 tyś? Skoro stać nas było na wyłożenie 250 - 400 tyś na zakup mieszkania, stać nas na samochód, to dlaczego nie stać nas na kolejne 10 tyś na miejsce? Przepraszam z góry wszystkich urażonych, ale wychodzi tutaj doskonale taka typowa polska mentalność - jak zakombinować, żeby mieć, ale minimalnym lub zerowym kosztem. Szanowni, chcecie parkować? Świetnie. Jest wiele wolnych miejsc. Zarówno na powietrzu, jak i w podziemiu. Ale niestety, taka przyjemność kosztuje.

Rozwiązanie ze swobodnym dostępem dla wszystkich jest OK i na pewno może funkcjonować bez przeszkód, ale podstawa to wzajemny szacunek. Jeden będzie mógł podstawić auto niemal pod wejście do klatki, żeby zanieść dziecko, kto inny będzie mógł wnieść zakupy, meble, telewizor, cokolwiek. Ale jeśli się szanujemy i zależy nam na dobrej sąsiedzkiej komitywie, to po spełnieniu swojej potrzeby odstawmy auto na ulicę - mimo, że jest krótka, miejsc nie brakuje. Tylko tyle, ale może właśnie aż tyle.

Nikt nikogo do niczego nie zmusi - w obecnej sytuacji możecie parkować nawet na trawniku, jak najdzie Was taka ochota. Ale raz jeszcze, skoro nie będziemy w stanie załatwić takiego tematu, to w żadnym się nie dogadamy, bo każdy będzie szukał później rewanżu :)

pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej nocy.

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 13 lip 2017, o 10:00
przez Michal
Witam,

Dobrze powiedziane. Niestety wygląda na to, że to forum czyta tylko garstka ludzi.

Pozdrawiam.

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 11 wrz 2017, o 09:40
przez mieszkaniec9
Dzień dobry Sąsiedzi,

wczorajsze parkowanie na naszym parkingu, to jakiś absolutny hit sezonu. Obawiam się, że wkrótce zaczną się jakieś mniejsze lub większe konflikty.

Temat do ciągłego przemyślenia.

Z serdecznymi pozdrowieniami.

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 20 wrz 2017, o 21:34
przez Cetrolino
Dzień dobry,
z uwagi, iż nie każdemu wiadomo zapytałam się co z pilotami do szlabanu.
Ku swojemu zdziwieniu dostałam taką odpowiedź:

"W odpowiedzi na Państwa e-mail, informujemy, że pilot do szlabanu oraz kluczyk do otwierania awaryjnego szlabanu jest do odbioru codziennie w biurze firmy KVW-e Nieruchomości Sp. z o.o. przy ul. Kobierzyckiej 18a, w godz. 8-16."

Pozdrawiam
Piotr Konopka
tel. kom. 785 924 981
Zarządca os. Wiosenny Przedświt



Szkoda, że zarządca nie dał ogólnej informacji... A rozmawiałam z niejednym sąsiadem i nikt nie wiedział co z pilotami...

Re: Szlaban, piloty, parkingi

PostNapisane: 21 wrz 2017, o 07:39
przez Michal
Hej,

dzięki za info, właśnie się zastanawiałem co im tak długo to zajmuje :)

Pozdro, Michal