Progi zwalniające - Kunickiego


Forum o nowych inwestycjach na osiedlu
Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez grzesdr 4 paź 2014, o 13:09

Za to ty masz zdrowe podejście do,sprawy (pewnie wyjeżdzasz z garażu podziemnego już z za zaparkowanych samochodów, przy okazji masz lustro). Najlepsze wyjście - po prostu zacznijcie parkować po obu stronach Kunickiego, w końcu od tego są ulice, a my będziemy jeździli Slonimską. Ja się i tak na to nie godzę, bo nie mam ochoty zostać kaleką i narażać zdrowia rodziny, tylko dlatego, że ktoś chce mieć auto pod domem... Tak jak napisał poprzednik, zlikwidujcie trawnik i parkujcie sobie pod samymi oknami.
Pisałem już jak próbowałem przekonywać parkujących na chodniku na Słonimskiej wczasach kiedy woziłem dziecko wózkiem i przez ich zaparkowane auta musiałem wejść każdorazowo na jezdnie - to tak nie działa (poczytaj co pisałem wczesniej). Ale teraz ktoś raz wezwał straż miejską, założyli blokady i był spokój przez 2-3 tygodnie - ale już wszystko wraca do poprzedniego stanu... Pilnowanie parkowania na skrzyżowaniu miało by taki sam efekt, stąd uważam, że powinien obejmować ulicę i sadzę, że jeśli dalsza zabudowa w przyszłości pojdzie w kierunku za przejazd (na przeciwko stawu) to i tak bedzie zakaz... A co do jazdy po Słonimskiej to zobacz moze wieczorem i rano jak wyglada ulica od Drochobyckiej do Tarnopolskiej.... to ci z bloków asbau co nie zmieścili sie na Kunickiego, ale garaż podziemny macie podobno w duzej części pusty?
grzesdr
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25 wrz 2014, o 21:02

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez slonimska 5 paź 2014, o 17:35

Ulica Tarnopolska miedzy Słonimską, a Kunickiego nie jest drogą wewnętrzną! I samochody wjeżdżające z niej na Kunickiego, ustępują tylko tym jadącym od strony stawu, natomiast mają pierwszeństwo przed tymi, którzy jadą Kunickiego od Stanisławowskiej... Aż dziw, ze tam jeszcze żadnego dzwona nie było ;) A moze był, tylko nie wiem? ;)
slonimska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 paź 2014, o 11:47

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez grzesdr 5 paź 2014, o 17:53

To że nie było (?) raczej wynika ze świadomości wyjeżdzających z Tarnopolskiej - sam mogłem mieć co najmniej 3 i to zapewne z całkowitą szkodą (został bym bez przodu). A jak widać świadomość kierowców jeżdżących po naszym osiedlu nie jest zbyt duża. Jeśli ktoś nie zauważa zmian, które miały miejsce co najmniej 2 miesiące temu, to o czym tu mowić... Do tego mylenie strefy zamieszkania, strefy 30, drogi wewnętrznej z normalną, ulicą, strefy ruchu itp. Czasami jak czytam co ludzie tutaj wypisują na forum, to boję się wyjechać z domu...

Apropo progów - są bardzo przyjazne tzn. dobrze wyprofilowane i nie wyrzucają samochodu w kosmos, oczywiście przy dozwolonej szybkości
grzesdr
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25 wrz 2014, o 21:02

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez pit 9 paź 2014, o 09:36

grzesdr napisał(a):Za to ty masz zdrowe podejście do,sprawy (pewnie wyjeżdżasz z garażu podziemnego już z za zaparkowanych samochodów, przy okazji masz lustro). Najlepsze wyjście - po prostu zacznijcie parkować po obu stronach Kunickiego, w końcu od tego są ulice, a my będziemy jeździli Slonimską. Ja się i tak na to nie godzę, bo nie mam ochoty zostać kaleką i narażać zdrowia rodziny, tylko dlatego, że ktoś chce mieć auto pod domem... Tak jak napisał poprzednik, zlikwidujcie trawnik i parkujcie sobie pod samymi oknami.
Pisałem już jak próbowałem przekonywać parkujących na chodniku na Słonimskiej wczasach kiedy woziłem dziecko wózkiem i przez ich zaparkowane auta musiałem wejść każdorazowo na jezdnie - to tak nie działa (poczytaj co pisałem wczesniej). Ale teraz ktoś raz wezwał straż miejską, założyli blokady i był spokój przez 2-3 tygodnie - ale już wszystko wraca do poprzedniego stanu... Pilnowanie parkowania na skrzyżowaniu miało by taki sam efekt, stąd uważam, że powinien obejmować ulicę i sadzę, że jeśli dalsza zabudowa w przyszłości pojdzie w kierunku za przejazd (na przeciwko stawu) to i tak bedzie zakaz... A co do jazdy po Słonimskiej to zobacz moze wieczorem i rano jak wyglada ulica od Drochobyckiej do Tarnopolskiej.... to ci z bloków asbau co nie zmieścili sie na Kunickiego, ale garaż podziemny macie podobno w duzej części pusty?


Niestety w swoich poglądach nie dajesz rady nawet na milimetr oderwać się od swojego ego. Ja zaznaczam po raz 5 - nie parkuję na Kunickiego bo nie muszę. Natomiast zakaz parkowania w ty miejscu pogorszył by znacznie istniejącą sytuację. Po szerszej drodze samochody jeżdżą szybciej a nie wolniej. Jeśli twierdzisz inaczej - to niestety tak jak byś na fizyce mówiła że Newton nie ma racji. Jeśli twierdzisz że egzekwowanie istniejących zakazów parkowania na skrzyżowaniach nie ma sensu bo za tydzień nadal będą parkowali to PO CO STAWIAĆ NASTĘPNE ZAKAZY których zgodnie z twoją filozofią za tydzień nikt nie będzie przestrzegał? Gdzie tu sens i logika?
Nadmierna penalizacja doprowadza do totalnego olewania prawa i zakazów. Dopóki kierowca ma do wyboru miejsce do parkowania w sposób umiarkowany przeszkadzające w ruchu i legalne zamiast parkowania na zakazie - to parkuje tam gdzie można. Jak zakażesz wszędzie parkować - to wszyscy te zakazy oleją bo dojdą do wniosku że i tak idiotycznych zakazów nie da się przestrzegać.

Jeśli chodzi o wyjazd z naszego garażu - to zapraszam do przetestowania - jak się wyjeżdża z bardzo mocno pochyłego podjazdu zastawionego przez samochody. Jak stoimy na podjeździe to kierowca ma głowę na wysokości gruntu i nie widzi NIC. Wyjazd z Tarnopolskiej to fraszka w porównaniu z ruszeniem kierowcy który NIC nie widzi pod górę. Lustro mamy bo sobie JE KUPILIŚMY, dostaliśmy zgodę od miasta na ustawienie i jeszcze wykonaliśmy miastu projekt na ten znak. Wszystko razem 6000 zł.
Dodatkowo powiem ci że mamy pod budynkiem parking na 115 miejsc postojowych. Dodatkowo nasze lokale handlowe mają swój parking naprzeciwko sklepu ODIDO - kilkanaście miejsc. Więc nasz budynek najmniej w okolicy użytkuje wspólną przestrzeń osiedla. Bo mamy więcej miejsc postojowych u siebie niż mieszkań i lokali. Problem z oparkowaniem ulicy Słonimskiej zaczął się gdy na Drohobyckiej postawiono szlaban. To na osiedlu na Drohobyckiej budynek na 12 mieszkań ma zwykle 4 miejsca parkingowe i to wykupione. Stawiając szlaban osiedle przeniosło problemy z parkowaniem z Drohobyckiej na Słonimską i mają spokój.
Ja nie mam nic przeciwko wybudowaniu zatoczek do parkowania przy Kunickiego. Tyle że to jest teren miasta nie nasz i my nie mamy tu wiele do gadania. Ostatnio miasto posadziło tam drzewa więc zatoczki mogą się nie zmieścić.
Dobrze by było jeśli w imię dobrosąsiedzkich relacji zaniechała byś postawy roszczeniowej typu "ja tamtędy jeżdżę to wszyscy won". Bo ma być szeroko szybko i sprawnie.
Nie - to jest ulica osiedlowa. Jeździć ma się tam powoli. Parkowanie samochodów na ulicach osiedlowych (prawidłowe - nie na skrzyżowaniach i z tarasowaniem wjazdów) to norma.
A jeśli ktoś po Kunickiego goni 70 km/h to on jest winny stwarzania zagrożenia dla ruchu i życia ludzi a nie parkujące tam samochody.
Pojazdy które jadom zgodnie z przepisami 20-30 km/h mogą tam przejechać bezpiecznie i sprawnie.
Powinny tam powstać progi podobne jak na początku Kunickiego i razem z nadmierną prędkością miszczów kierownicy - problem zniknie. A jak straż miejska zajrzy na osiedle raz na 2 tygodnie
i założy blokadę parkującym na skrzyżowaniach - to kierowcy się nauczą, że tam nie wolno parkować.
Lustro na skrzyżowaniu Tarnopolska-Kunickiego by się też przydało. Ale bardziej próg zwalniający.
pit
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 paź 2014, o 15:05

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez karolinahłaski 9 paź 2014, o 11:40

Uważam, ze chodzi o to, że aby ominąć sznur samochodów zaparkowanych na Kunickiego, kierowca przyspiesza. Gdyby jechał 20,30 km/h to jadący z naprzeciwka przesympatyczni zazwyczaj i kulturalni kierowcy zaczynają na niego trąbić, wymachiwać rękoma i pukać się w głowę, że jedzie nie swoim pasem. Wszyscy wiemy, ze zwłaszcza po południu spotkanie samochodu jadącego z naprzeciwka nie jest trudne.
Gdyby na tym odcinku Kunickiego stał zakaz zatrzymywania i leżały progi zwalniające (co bezdyskusyjnie wszyscy na tym forum uznali za stosowne) nie byłoby problemu z prędkością.
karolinahłaski
 
Posty: 35
Dołączył(a): 10 mar 2007, o 22:44

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez slonimska 9 paź 2014, o 14:45

Pit, piszesz, że wasz budynek ma więcej miejsc parkingowych, niż jest potrzeba... Wszystko fajnie, tylko dlaczego w takim razie mieszkańcy waszego bloku zajmują PRYWATNE miejsca parkingowe, których właścicielami nie są (choćby na przeciwko Od i Do)? Mało tego - parkując na nieswoim miejscu, nie mają na tyle odwagi cywilnej (mimo dowodów i świadków), żeby przyznać się do uszkodzenia samochodu innego kierowcy, parkującego prawidłowo na terenie swojej posesji... Uściślijmy jeszcze - parking przy lokalach usługowych nalezy do właścicieli lokali, a parkują tam mieszkańcy jak popadnie - zajmując dodatkowo chodnik który parkingiem nie jest (między ostatnim miejscem parkingowym koło przychodni, a garażem). Efekt jest taki, że klienci przychodni, stomatologa i niedlugo apteki, dla których parking jest przeznaczony, nie mają jak parkować i zostawiają samochody na prywatnych miejscach okolicznych posesji, na chodnikach, trawnikach i innych niedozwolonych miejscach...
slonimska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 paź 2014, o 11:47

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez grzesdr 9 paź 2014, o 16:47

ja przestawiłem swoje stanowisko w miarę jasno i widzę, że wiele osób podziela mój pogląd - progi plus zakaz parkowania - więcej nie potrzeba, no może poza SM od czasu do czasu, która go wyegzekwuje... Dalsza dyskusja nie ma większego sensu - a spieranie się z parkującymi, o tym zeby zrobić tam zakaz to juz wogóle... Jak tamtędy nie jedziesz - bo parkujesz w garażu podziemnym, to skąd możesz wiedzieć jaka tam jest sytuacja, przejedź się parę razy w kółko slonimska,postepowa, kunickiego, tarnopolska w godzinach szczytu i wtedy możemy pogadać o twoich doświadczeniach, obecnie moim zdaniem ich nie masz i twoje dywagacje są oparte wyłącznie na gdybaniu, może perspektywa zdążenia czołowego na kunickiego lub kasacji boku przy wyjezdzie z tarnopolskiej zmieni twój punkt widzenia. A wyjeżdżając z garażu, masz dostateczną ilosc miejsca na zatrzymanie auta i spojrzenie w lustro... - ja tego komfortu nie mam, czesto wyjeżdżam na ślepo, bo twoi sąsiedzi parkują tak jak widać.

Jest jeszcze jedno rozwiazanie, zrobic kunickiego ulicą jednokierunkową, zostawić jedną stronę na parking.

PS. slonimska - Budynek pewnie ma wystarczająca liczbę miejsc parkingowych, tylko zapewne trzeba je kupić lub wynająć od właścicieli... - prościej i taniej zastawić przylegające ulice
grzesdr
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25 wrz 2014, o 21:02

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez pit 12 paź 2014, o 16:01

slonimska napisał(a):Pit, piszesz, że wasz budynek ma więcej miejsc parkingowych, niż jest potrzeba... ...

Nie pisałem że nasz budynek ma więcej miejsc niż potrzeba. Pisałem że ma dużo miejsc i dużo więcej niż jakiekolwiek nieruchomości w okolicy. Więc prawie wszystkie samochody z naszego budynku parkują w naszym garażu. Mamy na swoim terenie około 130 miejsc postojowych w sumie i żadna nieruchomość w okolicy nie ma tyle. To znaczy że my w MINIMALNYM STOPNIU wykorzystujemy do parkowania okoliczne ulice.
Jeśli chodzi o wasze (bo jesteś osobą z szeregówek, zapewne tą samą którą wyprosiliśmy z naszego forum budynkowego po szeregu napastliwych wpisów) miejsca postojowe - to sobie je na początek OZNAKUJCIE. Bo na razie to nie są żadne prywatne miejsca postojowe. Nie ma znaku to parkować może tam każdy. Więc co się dziwicie że parkuje?
pit
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 paź 2014, o 15:05

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez pit 12 paź 2014, o 16:20

grzesdr napisał(a):ja przestawiłem swoje stanowisko w miarę jasno i widzę, że wiele osób podziela mój pogląd - progi plus zakaz parkowania - więcej nie potrzeba, no może poza SM od czasu do czasu, która go wyegzekwuje... Dalsza dyskusja nie ma większego sensu - a spieranie się z parkującymi, o tym zeby zrobić tam zakaz to juz wogóle... Jak tamtędy nie jedziesz - bo parkujesz w garażu podziemnym, to skąd możesz wiedzieć jaka tam jest sytuacja, przejedź się parę razy w kółko slonimska,postepowa, kunickiego, tarnopolska w godzinach szczytu i wtedy możemy pogadać o twoich doświadczeniach, obecnie moim zdaniem ich nie masz i twoje dywagacje są oparte wyłącznie na gdybaniu, może perspektywa zdążenia czołowego na kunickiego lub kasacji boku przy wyjezdzie z tarnopolskiej zmieni twój punkt widzenia. A wyjeżdżając z garażu, masz dostateczną ilosc miejsca na zatrzymanie auta i spojrzenie w lustro... - ja tego komfortu nie mam, czesto wyjeżdżam na ślepo, bo twoi sąsiedzi parkują tak jak widać.

Jest jeszcze jedno rozwiazanie, zrobic kunickiego ulicą jednokierunkową, zostawić jedną stronę na parking.

PS. slonimska - Budynek pewnie ma wystarczająca liczbę miejsc parkingowych, tylko zapewne trzeba je kupić lub wynająć od właścicieli... - prościej i taniej zastawić przylegające ulice

Po raz kolejny filozofia typu "moja chata z kraja" to mam rację i po co w ogóle dyskutować jak JA mam rację. Wyobraź sobie że chodzę po ul. Kunickiego i widzę o różnych porach jak to działa. Ruch na kunickiego jest bardzo mały. To zaledwie około 300-400 samochodów na dobę. Na takich ulicach o takim natężeniu ruchu nie stawia się zakazów bo to nie ma sensu. Stawianie zakazów spowoduje tylko tyle że ludzie przeniosą swoje samochody w inne - często bardziej uciążliwe miejsca. Ten parking na Kunickiego nie jest rozwiązaniem idealnym ale jest rozwiązaniem dobrym i przeszkadza głownie rajdowcom osiedlowym.
Samochody poruszające się tam zgodnie z przepisami maksymalnie 30 km/h na pewno nie zderzą się czołowo. Ci jadący szybciej mogą mieć wypadek - bo łamią przepisy i to już ich wyłączna wina że je łamią.
Jeszcze raz piszę - trzeba egzekwować istniejące przepisy zakazujące parkowania bezpośrednio przy skrzyżowaniu i to wystarczy - a nie czyścić z samochodów całą ulicę dla TWOJEJ wygody i szybkości jazdy.
Na kunickiego jak na razie nie ma żadnych innych korków poza tymi do wyjazdu na Stanisławowską o 8 rano. A to że musisz na Kunickiego poczekać 25 sekund na auto z przeciwka to dobrze, przynajmniej ci gorąca głowa nieco ochłonie i nie będziesz miał szansy rozpędzić się do 80 na ulicy osiedlowej.
Co do twojego zmartwienia o nasze miejsca postojowe to cię zaskoczę. Garaż jest pełny i poza sporadycznymi przypadkami - wszystkie miejsca są zajęte. Ale zawsze znajdzie się ktoś kto ma 2 samochody a 1 miejsce. I on ma prawo parkować na Kunickiego.
Zresztą powiem ci że nasza wspólnota pisała już do ZDIK z wnioskiem o zakaz parkowania bezpośrednio przy wyjeździe z naszego garażu.
Miasto odmówiło i potwierdziło że parowanie na Kunickiego jest zgodne z przepisami i że nie mają zamiaru zezwolić tutaj na zakazy.
Więc dyskusja jest raczej akademicka. Bo miasto nie zgodzi się tu na zakaz.
I jeszcze jedno powtórzę - ewentualne zatoczki do parkowania to sprawa miasta. Bo cała ulica i trawnik - jest miasta nie nasza.
Ponieważ miasto nie zgodzi się na zakaz parkowania - pozostaje namawiać miasto na wybudowanie zatoczek do parkowania.
pit
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 paź 2014, o 15:05

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez grzesdr 12 paź 2014, o 19:37

Miasto często zmienia zdanie, w zależności od tego kto prosi i jakich używa argumentów - niestety mieszkańcy są na końcu tej listy - zobacz jak się zmieniła funkcja ulicy Gagarina i nikt nie fiknie bo w Smolcu mieszkają decydenci. A wspólnota gdyby miała chociaż pismo od dzielnicowego, policji, sm - to być może ktoś by się wnioskowi bardziej przyjżał.
A co do bezpieczeństwa jazdy - jak tylko będę miał nowe nagrania z kamery w aucie to mogę Ci je przesłać - szczególnie idioty jeżdżącego busem, który uważa, ze jak ma duże auto to zawsze przejedzie, nawet jak ktoś jedzie z naprzeciwka - spotkałem go już kilka razy, raz uciekł chodnikiem - jak już miałem dzwonić po policję... lub sytuacje jak zaraz po skręcie z zastawionej dokładnie Tarnoposkiej jedzie prosto na mnie auto z Kunickiego - już ci najmniej 2 razy była by czołówka... - patrzę w przede wszystkim w prawo bo tam mam ustąpić, a zastawione jest dokładnie tak samo z obu stron. A jak widzisz to nie jest wyłącznie jak podkreślasz MOJA opinia, czy moja wygoda, tylko wielu osób tędy jadących - niewiele z nich pisze niestety na forum. Podejżewam, że moja sąsiadka, której w ubiegłym roku rąbnął ktoś jadący Kunickiego w bok, też podzieliła by MOJĄ opinię...
grzesdr
 
Posty: 121
Dołączył(a): 25 wrz 2014, o 21:02

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez slonimska 12 paź 2014, o 20:46

Pit, oznaczenie badz jego brak nie zmienia niczego we wlasnosci - przy lokalach uzytkowych sa oznakowane i jakos nikt tego nie respektuje... Miejsca parkingowe na przeciwko sklepu sa prywatne, przypisane do konretnych nieruchomosci. To samo z miejscami przypisanymi do lokali. Mieszkancy Kunickiego 33-51 parkuja jak popadnie i na trawnikach, i na chodnikach, i wzdluz Kunickiego zajmujac pas ruchu, i na prywatnych miejscach innych kierowcow, i na skrzyzowaniach. Nie pisz wiec o tym, ze w minimalnym stopniu zajmujecie przestrzen publiczna. Bo nie dosc, ze to robicie, to jeszcze lamiecie przepisy. I naprawde nikogo nie interesuje, ze wy nie mqcie gdzie parkowac. Ciekawe, jak to bedzie wygladalo, jak otworzy sie apteka.. I tu pozdrawiam szczegolnie pania z bordowej toyoty EBE, bo widze, ze znow tu parkuje i prosze o ostrozne obchodzenie sie z okolicznymi autami tym razem, zeby nie bylo juz takich zdarzen, jak ostatnio... P.S. Co do innego forum, to nie wiem, o czym piszesz, ale fakt faktem, ze wszystkim sasiadom zalezliscie za skore i to nie raz...
slonimska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 paź 2014, o 11:47

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez aks 13 paź 2014, o 16:22

Witam,
jestem codziennym biernym uczestnikiem forum, ale nie wytrzymałam i mam pytanie do "słonimska"- piszesz: "ale fakt faktem, ze wszystkim sasiadom zalezliscie za skore i to nie raz.... " Mam pytanie jak moja trzyosobowa rodzina zaszła Ci/wszystkim za skórę?

Sformułowania typu: czy "każdy" z was , bo oni "zawsze"... itp są skazane na klęskę, bo zawsze jest jakiś wyjątek, czyli zdanie jest nieprawdziwe. Często takie uogólnianie wywołują emocje w rozmowie, druga strona zaczyna zaprzeczać, robi się dyskusja zupełnie niezwiązana z sytuacją.

Moge napisać" słonimska" lub inne osoby z formu, które widzą tylko swój kawałek ziemi "zaszłaś nam wszystkim z Kunickiego 33-51 za skiórę i to nie raz"
pozdrawiam,
aks
aks
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13 sie 2013, o 17:14

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez slonimska 13 paź 2014, o 18:23

Aks, nie denerwuj sie tak ;-) Pit wypowiada sie ogolnie na temat mieszkancow bloku i ja rowniez odnosze sie do tego ogolu. Nie twierdze, ze wszyscy mieszkancy Kunickiego 33-51 sa 'be'. Wrecz przeciwnie - mam kilkoro znajomych i przyjaciol z tego bloku i nie mam im absolutnie nic do zarzucenia. Prawda jest jednak taka, ze to te negatywne przyklady zapadaja w pamiec i powoduja negatywne uogolniane. Nie podobalo mi sie rowniez twierdzenie uzytkownika pit, ktory stwierdzil, ze mieszkancy bloku nie korzystaja z przestrzeni publicznej, bo maja swoje miejsca parkingowe, a wiemy, ze to nieprawda (ogolnie). Peace ;-)
slonimska
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 paź 2014, o 11:47

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez pit 30 paź 2014, o 11:26

slonimska napisał(a):Pit, oznaczenie badz jego brak nie zmienia niczego we wlasnosci - przy lokalach uzytkowych sa oznakowane i jakos nikt tego nie respektuje... Miejsca parkingowe na przeciwko sklepu sa prywatne, przypisane do konretnych nieruchomosci. To samo z miejscami przypisanymi do lokali. Mieszkancy Kunickiego 33-51 parkuja jak popadnie i na trawnikach, i na chodnikach, i wzdluz Kunickiego zajmujac pas ruchu, i na prywatnych miejscach innych kierowcow, i na skrzyzowaniach. Nie pisz wiec o tym, ze w minimalnym stopniu zajmujecie przestrzen publiczna. Bo nie dosc, ze to robicie, to jeszcze lamiecie przepisy. I naprawde nikogo nie interesuje, ze wy nie mqcie gdzie parkowac. Ciekawe, jak to bedzie wygladalo, jak otworzy sie apteka.. I tu pozdrawiam szczegolnie pania z bordowej toyoty EBE, bo widze, ze znow tu parkuje i prosze o ostrozne obchodzenie sie z okolicznymi autami tym razem, zeby nie bylo juz takich zdarzen, jak ostatnio... P.S. Co do innego forum, to nie wiem, o czym piszesz, ale fakt faktem, ze wszystkim sasiadom zalezliscie za skore i to nie raz...

Ignorancja w dziedzinie wiedzy prawnej jest widzę u ciebie bez zmian.
Jeśli masz prywatne miejsce postojowe to aby wymagać od kogoś żeby tam nie parkował musisz je oznakować. Służy do tego znak D-18a z tabliczką informacyjną typu teren prywaty lokalu Kunickiego xx/xx. I uwaga ten znak dotyczy wyłącznie miejsca postojowego oznaczonego kopertą a nie miejsca przy którym stoi. Na waszych miejscach NIE MA OZNAKOWANIA że są prywatne i nie ma koperty, każdy kto tam stanie ma prawo sądzić że to parking publicznie dostępny i stoi tam zgodnie z prawem. Na dzień dzisiejszy macie na prywatnym terenie parking dostępny publicznie - to wasz wybór i wasze niedbalstwo.
Z resztą twojej napastliwej wypowiedzi szkoda polemizować. Jak zwykle pretensje do wszystkich dookoła, wszyscy są źli a już my to szczególnie. Na szczęście jesteś jedyną tak napastliwą osobą w okolicy, bo gdyby takich ludzi było na osiedlu więcej to zapewne nie dało by się tu mieszkać.
W naszym budynku mieszka około 450 osób, zapewne nie wszyscy są ideałami. Zapewne 2-3 albo 5 aut jest parkowanych w zupełnie niemądrych miejscach. Jednak twoją wypowiedzią rządzą same emocje i jest w niej może 1% faktów.
Jeszcze raz ci powtarzam bo chyba nie potrafisz tego zapamiętać. Parkowanie na Kunickiego jest zgodne z prawem o ruchu drogowym. To normalne że droga osiedlowa służy do dojazdu i parkowania dla mieszkańców.
Sam od wielu miesięcy nie widziałem znanego mi auta sąsiada zaparkowanego na trawniku. Generalnie dookoła naszego budynku nie ma trawników na których dało by się zaparkować. Więc znowu emocje
zaślepiły ci racjonalne postrzeganie FAKTÓW. Jedyne miejsce gdzie niegdyś rozjeżdżano trawnik to słonimska między naszym budynkiem a szeregówkami z Drohobyckiej po stronie Drohobyckiej. Teraz kierowcy parkują tam na jezdni zgodnie z przepisami i nic się im nie da zarzucić. Gdzie są te twoje rozjeżdżone trawniki przy budynku Kunickiego 33-51? Zdradź nam, czy po prostu tylko jak zwykle chciałaś na kogoś napluć to się ślina znalazła?
Dodam że nasza wspólnota za nasze pieniądze zagospodarowała trawnik ciągnący się przy Słonimskiej od waszej nieruchomości do naszej furtki do budynku. Tam niegdyś parkowali twoi i moi sąsiedzi (tak tak wasze szeregóki też mają samochody i nie wszystko na osiedlu robią ONI). Teraz jest tam zagospodarowany teren i wstawione zapory by nikt na trawnik nie wjeżdżał.
Na całe szczęście z twoimi sąsiadami z szeregówek dogadujemy się zupełnie dobrze. Zrealizowaliśmy razem płot między naszą nieruchomością a waszą i my go w połowie sfinansowaliśmy mimo że na tym płocie zależało bardziej WAM niż nam. Chcesz mieć "prywatne" miejsca postojowe to je ogrodź albo przynajmniej oznakuj zamiast wymagać od ludzi którzy nie wiedzą że to prywatne miejsca żeby tam nie parkowali.
A na początek obniż poziom swojej napastliwości w dyskusji i życiu codziennym. Bo będziesz musiała do końca życia się ze wszystkimi szarpać.
Ja osobiście z nikim się nie szarpię, ze wszystkimi(prawie) się dogaduję i osiągam kompromis. TYlko do kompromisu z sąsiadami trzeba emocjonalnie dorosnąć do czego ci niestety jest daleko.
Ale to twój problem.
pit
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 paź 2014, o 15:05

Re: Progi zwalniające - Kunickiego

Postprzez pit 30 paź 2014, o 11:51

slonimska napisał(a):Aks, nie denerwuj sie tak ;-) Pit wypowiada sie ogolnie na temat mieszkancow bloku i ja rowniez odnosze sie do tego ogolu. Nie twierdze, ze wszyscy mieszkancy Kunickiego 33-51 sa 'be'. Wrecz przeciwnie - mam kilkoro znajomych i przyjaciol z tego bloku i nie mam im absolutnie nic do zarzucenia. Prawda jest jednak taka, ze to te negatywne przyklady zapadaja w pamiec i powoduja negatywne uogolniane. Nie podobalo mi sie rowniez twierdzenie uzytkownika pit, ktory stwierdzil, ze mieszkancy bloku nie korzystaja z przestrzeni publicznej, bo maja swoje miejsca parkingowe, a wiemy, ze to nieprawda (ogolnie). Peace ;-)


Trzymaj się faktów nie emocji. To co napisałaś powyżej to kłamstwo które łatwo udowodnić. Ja napisałem, że mieszkańcy naszej nieruchomości W SPOSÓB MINIMALNY korzystają do parkowania z przestrzeni publicznej. Ponieważ na terenie naszej nieruchomości jest więcej miejsc parkingowych niż mieszkań i lokali - prawie wszystkie auta mieszkańców parkują na naszym terenie.
Biorąc pod uwagę to że w budynku mieszka ponad 400 osób i wokół tego budynku są 3 ulice na których parkują samochody to NORMALNE że około 30-40 samochodów chce tam zaparkować.
Najlepiej wszystkim wszystko zakazać, żeby ulice były puste i wygodne dla innych jadących 70 km/h i wtedy dopiero będzie problem z parkowaniem na trawnikach, miejscach prywatnych i wszędzie gdzie się da.
Wszyscy będą chodzili wściekli na wszystkich a co wieczór pod oknami będą bijatyki o miejsca postojowe.
Wtedy będziesz szczęśliwa bo poziom agresji w otoczeniu będzie równy twojemu wewnętrznemu?
Jak chcesz likwidować miejsca postojowe to albo musisz znaleźć dla nich alternatywne albo liczyć się z pogorszeniem sytuacji z parkowaniem.
I nie dotyczy to tylko nas. Bo na Kunickiego pod naszymi oknami parkują też ludzie z nowszego budynku As-Bau, na Słonimskiej połowa albo 2/3 parkujących to mieszkańcy Drohobyckiej od czasu zamknięcia szlabanu.
Parkują też mieszkańcy szeregówek, bo zwykle mają 1 garaż.
I tak w porównani z innymi osiedlami nie jest źle. Nie jest też idealnie. W skali od 2-do 5 ja bym ocenił na 3+.
Ja na tym kończę dyskusję bo fakty opisałem a z twoimi emocjami nie mam zamiaru się ścierać. Temat wątku to progi zwalniające nie miejsca postojowe.
pit
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 paź 2014, o 15:05

Poprzednia stronaNastępna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Ekipa    Usuń wszystkie ciasteczka    Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
 
cron